Nic nie było bardziej ponury, rzeczywiście, dla podróżnika przybywającego w mieście, które nie było ani wojny, ani miasto, tych granic miasta odgłosy nocnego marszu regularnego ciała, zatrzymując się od Nagle, w celu dostarczane ochrypłym głosem i dźwiękiem żelaza, gdy poznał innego, i dzieląc się z nim ", który nie idzie? "I hasło.
Tłumaczony, proszę czekać..
